Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samotnosc-a-zdrowe-relacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samotnosc-a-zdrowe-relacje. Pokaż wszystkie posty

Cieszyć się z cudzego... szczęścia

Z badań wynika, że na budowanie trwałych, szczęśliwych relacji z partnerem znacznie większy wpływ ma cieszenie się z sukcesów drugiej osoby, niż wspieranie w trudnych chwilach.

Kiedy to usłyszałam po raz pierwszy, musiałam kilka razy to sobie powtórzyć w myślach. Zawsze mi się wydawało, że wspieranie się w trudnych momentach jest najważniejsze, że to znaczy, że druga osoba czy szerzej - przyjaciele - mogą na nas liczyć. A tu taka rewelacja.

Gdzie jest haczyk? Przychodzi mi do głowy pewna koncepcja. Załóżmy, że jesteś w związku z kimś, kto nie do końca robi w życiu to, co kocha, trochę narzeka, trochę się umartwia, życie jest ciężkie. Ty jesteś w podobnej sytuacji. Pocieszacie się, wspieracie, jest dobrze w tym, że jest źle.

I nagle ta druga osoba odkrywa, że tak nie musi być, odkrywa swoją pasję lub angażuje się w ważną ideę, poznaje dużo nowych osób, działa, tworzy, rozwija się błyskawicznie, jej poziom szczęścia idzie gwałtownie w górę. Sukces goni sukces.

A Ty wciąż jesteś w swoim sosie, trochę smutna/y, niespełniony/a. Denerwują Cię ciągłe nowe pomysły partnera, jego/jej sukcesy i coraz częściej przemycane: Zrób coś ze sobą, też bądź szczęściwy/a.

Ale jak tu się cieszyć z sukcesów kogoś innego, skoro sam/a nie mam żadnych sukcesów, nic mi się nie udaje, nie wiem po co jestem na tej ziemi.

To świetny moment, żeby dolać wody do własnej szklanki... Niech będzie pełna :)


Zapraszam na pierwszą bezpłatną sesję coachingową. Porozmawiajmy o tym, co chcesz osiągnąć i jak mogę Cię wesprzeć. Zadzwoń lub napisz: Sylwia Zawada, Associated Certified Coach (ACC), Warszawa, tel. 795 069 695 lub e-mail: sylwia.zawada at gmail.com

Co sprawia, że związek jest udany lub nie?

Na budowanie karmiącego związku wpływa wiele elementów, między innymi sposób w jaki ze sobą rozmawiamy, łatwość z jaką wybaczamy oraz status materialny.

Z danych demograficznych w USA wynika, że:

  • im później decydujesz się na małżeństwo, tym większa szansa, że będziesz szczęśliwy (może tu wchodzić w grę stabilność finansowa, doświadczenie życiowe, świadomość siebie)
  • osoby z wyższym statusem społecznym są szczęsliwsze od tych z niższym statusem (znów w grę mogą wchodzić problemy finansowe, gorsze warunki życia, kilka prac, które trzeba łączyć, brka czasu dla dzieci, itd.)
  • osoby nerwowe, niestabilne również są mniej szczęśliwe w małżeństwie (łatwo się denerwują, kłócą, wprowadzają nerwową atmosferę)

Przełom przyniosły słynne badania przeprowadzone przez: Johna Gottmana i Roberta Levensona i analizujące dynamiczną interakcję między małżonkami – czyli sposób, w jaki ze sobą rozmawiają. Przebadali 75 par, które były ze sobą od niedawna. Po 25 latach sprawdzili, ile tych par się rozstało. I okazało się, że na podstawie tego, jak ze sobą rozmawiali można było określić prawdopodobieństwo rozstania do 92%.

Poniżej 4 elementy, które pozwalają przewidzieć, czy para będzie ze sobą czy też się rozstanie:

  • lekceważenie – patrzenie na partnera z góry, przewracanie oczami, wzdychanie ze zniecierpliwieniem
  • krytykowanie – zamiast szukania rozwiązań szukanie winnych, wypominanie, krytyka
  • zamykanie dyskusji – bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, czyli brak chęci do rozmowy, słowa w stylu: już o tym rozmawialiśmy i kolejna dyskusja nic nie zmieni
  • obrona – wytykanie sobie, czyli że na przykład: „znów się spóźniłeś” odpowiedź „a ty jesteś fatalnym kierowcą”

Jeśli te cztery czynniki występują na wczesnym etapie związku, to związek prawie na pewno się rozpadnie.

Co w takim razie decyduje o szczęśliwych małżeństwach? 
Z badań przeprowadzonych przez Emily Impet, Shelly Gable, Nancy Collins wynika, że jest kilka kluczowych elementów, które spajają związek:

  • humor – rozładowywanie sytuacji stresowych, wspólny śmiech, dzielenie radości
  • wzajemne docenianie (Amy Gordon) – wysyłanie miłych maili, sms-ów, zauważanie wyjątkowosci, dziękowanie
  • wybaczanie (Mike McCullough and Frank Fincham and others, Mike McCullough) – rodziny, które są bardziej wybaczające, są też szczęśliwsze
  • akceptacja i otwartość – na to co się pojawia, pozwalanie partnerowi na wyrażanie emocji bez ich oceniania

Pary, u których występują te elementy są szczęśliwsze.

Zapraszam na pierwszą bezpłatną sesję coachingową. Porozmawiajmy o tym, co chcesz osiągnąć i jak mogę Cię wesprzeć. Zadzwoń lub napisz: Sylwia Zawada, Associated Certified Coach (ACC), Warszawa, tel. 795 069 695 lub e-mail: sylwia.zawada at gmail.com